Antoni Ferdynand Ossendowski „Niewolnicy słońca”
 
Książka jednego z najwybitniejszych polskich pisarzy - Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego. Dzieło "Niewolnicy słońca" traktuje o wyprawie do Afryki Zachodniej, którą autor wraz z żoną odbył w pierwszej połowie XX wieku. Oczywiście zachęcamy gorąco do zapoznania się z całością utworu (dzięki któremu czytelnik może przenieść się w rzeczywistość inną nie tylko z punktu widzenia Europejczyka, ale także mieszkańca współczesnej Afryki), ale szczególnie zwracamy naszą uwagę na rozdziały poświęcone kolonii Górnej Wolty, czyli późniejszej Burkina Faso oraz zamieszkującym je plemionom - głównie Mossi. Ze stron książki dowiedzieć możemy się m.in. jak według legendy powstało Imperium Mossi, dlaczego Moro Naaba prawie nigdy nie opuszcza swojej posiadłości czy tego w jaki sposób plemię Lobi tak długo opierało się najazdom Francuzów. 
 
ossendowski
 
 
 
Malidoma Patrice Some „Z wody i ducha”
 
W naszej "czytelni" polecamy dzieło burkińskiego mistrza pióra. Mimo że Some napisał wiele wybitnych utworów jak na razie na język polski została przetłumaczona tylko książka pt. " Z wody i ducha. Rytuały, magia i inicjacja w życiu afrykańskiego szamana ". 
 
Opis - 
„Autor, Malidoma Patrice Somé, pochodzi z mieszkającego w Burkina Faso plemienia Dagara. Dla członków tego plemienia nie istnieje różnica między tym, co rzeczywiste, a tym, co nadprzyrodzone. Światy żywych i duchów przenikają się, co ma ogromny wpływ na życie codzienne. Malidoma jako mały chłopiec został porwany z domu i oddany do szkoły przy misji jezuitów, gdzie przez piętnaście lat uporczywie wpajano mu europejski sposób myślenia i zmuszano do wyznawania obcej religii. To w naturalny sposób wzbudziło w chłopcu bunt i skończyło się ucieczką z misji. Po powrocie do rodzinnego domu, by ponownie zostać uznanym za Dagara, musiał przejść inicjację tak surową, że omal nie przypłacił jej życiem. 
 
 Mam na imię Malidoma. Znaczy to mniej więcej „bądź obcemu przyjacielem”. Ponieważ członkowie plemienia Dagara wierzą, że każda istota przychodzi na świat ze specjalnym powołaniem, pewne imiona mają charakter intencjonalny. Takie imię opisuje misję, którą noszący je ma do wypełnienia, i od najmłodszych lat nieprzerwanie przypomina mu o jego obowiązkach. W ten oto sposób życiowy plan człowieka zostaje wpisany w jego imię. Jak sugeruje moje imię, trafiłem do świata Zachodu po to, aby opowiedzieć mu o swoim ludzie, a do swojego ludu po to, by podzielić się z nim wiedzą o świecie Zachodu.”
 
some
 
 
 
 
Tadeusz Biedzki „Sen pod baobabem” 
 
Polecamy książkę "Sen pod baobabem" autorstwa Tadeusza Biedzkiego. Autor w ciekawy sposób opisuje odbytą wraz z żoną podróż przez Senegal, Mali i Burkina Faso. Na okładce możemy przeczytać:
„Ta historia jest o codziennej walce na Czarnym Lądzie. Ale nie na karabiny i maczety, lecz o tej najważniejszej: o kawałek bagietki, trochę mąki i dwa banany. Zwycięstwo pozwala przeżyć do jutra i cieszyć się najpiękniejszymi na świecie marzeniami, które zastępują pracę i sprawiają, że czas płynie tam wolniej niż gdziekolwiek na Ziemi.
 Sen pod baobabem to opowieść o niezwykłych losach ludzi, także białych zamieszkujących ten kontynent, który nie dla nich jest stworzony. I o tym, dlaczego zabija się albinosów i wypija ich krew, o biedzie, która jest powodem do dumy oraz wierze w duchy, która wyjaśnia, dlaczego sąsiad złamał nogę. A także o plemieniu, które twierdzi, że przybyło z kosmosu, sprzedawaniu dzieci i wielu innych rzeczach niepojętych dla Europejczyka.”
 
senpodbaobabem
 
 
 
 
Lucjan Buchalik „Kolorowy Sahel”
 
"Kolorowy Sahel" to kolejna książka którą my jako redakcja Burkina FAN polecamy wam przeczytać. Lektura opisuje zwyczaje, obrzędy i wierzenia ludów Kurumba, Bobo, Dogon. Autor obrazuje nam także historię malijskich miast Djenne i Timbuktu. Ta niezwykła pozycja jest jedną z niewielu polskich książek tak szczegółowo poruszających tematykę Burkiny oraz sąsiedniego Mali. Gorąco zachęcamy do zapoznania się z treścią dzieła.
 
buchalik
 
Paweł „Wróbel” Wróblewski „Do ciepłych krajów”
 
Polecamy książkę Pawła "Wróbla" Wróblewskiego "Do ciepłych krajów". Dzieło to swego rodzaju pamiętnik z rowerowej wyprawy do Afryki. Podróżnik odwiedził oczywiście Burkina Faso. Według streszczenia zawartego z tyłu okładki książki:
„Paweł Wróbel Wróblewski odbył samotną siedmiomiesięczną podróż rowerem przez 13 krajów Afryki. Wyruszył z Fezu w marcu 2008 r., przejechał Maroko, Saharę Zachodnią, Mauretanię, Mali, Burkina Faso, Ghanę, Togo, Benin, Nigerię, Kamerun, Gabon, Republikę Konga, by w październiku dotrzeć do Kinshasy w Demokratycznej Republice Konga. Pokonał w sumie 11 000 kilometrów - przejeżdżając przez pustkowia Sahary, bezdroża lasów równikowych, chaos afrykańskich metropolii.”
 
 
wrobel
 
 
 
 
Kinga Choszcz „Moja Afryka”
 
Polecamy książkę polskiej podróżniczki Kingi Choszcz "Moja Afryka" opowiadającą o autostopowej wycieczce przez Czarny Ląd. W dziele znajduje się spory rozdział poświęcony wizycie w Burkina Faso. W recenzji zamieszczonej z tyłu książki możemy przeczytać:
„Kinga Choszcz za swoją pięcioletnią podróż autostopem dookoła świata otrzymała w roku 2004 "Kolosa" - najbardziej prestiżową nagrodę podróżniczą w Polsce. W tamtej podróży musiała pominąć Afrykę i od dnia powrotu myślała nad realizacją tego planu. Druga i niestety już ostatnia książka Kingi Choszcz powstała na podstawie jej relacji z samotnej podróży do Afryki. W czasie tej podróży autorka zmarła na malarię. Na nasze szczęście jej bardzo obszerny internetowy pamiętnik, który powstawał na bieżąco w czasie podróży zawiera opisy niemal wszystkich odwiedzonych miejsc oraz napotkanych ludzi a także przebogatą dokumentację fotograficzną - Kinga już dawno udowodniła, że jest niezaprzeczalnym talentem w fotografii podróżniczej. Tekst zebrany przez matkę Kingi oraz nieznacznie przeredagowany przez Wojciecha Cejrowskiego jest bardzo interesujący głównie poprzez unikalne widzenie świata przez Kingę, którym zaskoczyła wszystkich w pierwszej swej książce "Prowadził nas los". Te dwie książki to niezapomniana lektura dla wszystkich ciekawych świata Czytelników...”
 
moja afryka b iext3809150
 
 
 
 
 

Barbara Meder  „Babcia w Afryce” i „Babcia w Pustyni i w Puszczy”

 

 Jeżeli komuś wydaje się że na emeryturze nie można spełnić swoich nawet najbardziej szalonych marzeń – jest w błędzie! Przykład Basi Mader i jej dwóch dzieł to opis przepięknej przygody jaką autorka przeżyła w czasie samotnej wędrówki przez Czarny Ląd. W książce „Babcia w Afryce” Polka mieszkająca w Australii, prowadzi nas z RPA do Malawi, natomiast „Babcia w pustyni i w puszczy” relacjonuje dalszą drogę – m.in. przez Tanzanię, Kenię, Egipt, Togo, Burkina Faso i Mali. Całość opatrzona jest ciekawymi fotografiami. 

 

                                                        Okładka książki Babcia w AfryceOkładka książki Babcia w Pustyni i w Puszczy